04.01.2018
Przez ostatnie kilka lat ciągle po głowie chodziła mi myśl by założyć bloga. Zastanawiałam się tylko o czym będę pisała skoro nie mam żadnego pasjonującego hobby i prowadzę zwykle proste życie. Wiele razy się nad tym zastanawiałam, nie potrafiłam się zdecydować i przełamać..Ten rok ma być dla mnie przełomowy. Chce się zmienić, i chodź raz postawić na swoim bez ciągłych analiz „co by było gdyby”
tak więc jestem,
jestem i będę.
O czym będzie blog ? Można by zapytać „a o czym NIE BĘDZIE”. Myślę, ze po prostu o życiu, o tym co robię, czego nie robię, jak spędzam czas, o tym jakie są kobiety i jak je zrozumieć. Będzie uczuciowo, emocjonalnie, czasem radośnie a czasem mniej. O moich podróżach, planach życiowych, niezdecydowaniu, żelaznych zasadach, podejmowaniu wyzwań, stawiania czołgu przeciwnością, moich przemyśleniach, inspiracjach, pomysłach a nawet o tym co upolowałam na shoppinGu. Chciałabym się podzielić moimi przeżyciami oraz wspomnieniami.
Początki zawsze są trudne ale muszę przestać się bać ciągłej porażki.
Komentarze
Prześlij komentarz